
Najbardziej chciałabym lundehunda, niby wygląda jak kundel, ale jest na prawdę śliczny. Do tego występuje tylko w Norwegii, więc jak na razie jestem zmuszona z niego zrezygnować mimo, iż łatwo byłoby go sprowadzić do Polski, jednakże w tym kraju nie ma wystaw tej rasy, a nie mam czasu ani nic, aby tułać się teraz na wystawy za granicę ; (
Brak możliwości hodowania tego psa nie oznacza jednak, że zrezygnuję z innych ras : ).
Rasy na które mam chrapkę i, które odpowiadają moim wymaganiom to :

pinczer miniaturowy

sznaucer miniaturowy

welsh corgi pembroke

welsh corgi cardigan

Foksterier krótkowłosy

parson russel terrier

staffordshire bull terier

schipperke
Nie wiem jeszcze, na którego psiaka padnie decyzja, ale najwcześniej będzie to mniej więcej za jakieś pół roku dopiero ;/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz